Jakiś czas temu robiłyśmy tort w kształcie wozu strażackiego. Nie udostępniłyśmy go, ponieważ za bardzo denerwował mnie kolor jaki wyszedł. ( czerwony zrobił nam psikusa, bo wyszedł różowy) Jednak komuś się spodobał, a że miałyśmy już nowe barwniki obyło się bez niespodzianek. I tak powstał wóz. Więcej czasu = więcej dopracowanych szczegółów. :)
Może kiedyś zajmę się tym zawodowo i poświęcę tylko temu czas, a wtedy spod mych rąk wyjdą prawdziwe cuda- tak, takie mam marzenie! :D
a dla porównania tort, który zrobiłyśmy 2 tygodnie wcześniej. Im więcej ich robimy, tym lepsze się stajemy, większe doświadczenie zyskujemy, a nasze torty wyglądają lepiej. :)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz